Kocica i jej dieta

Hmm, trzeci miesiac – diety juz prawie i 10kg za soba. Najgorzej ze wychodzi mi to coraz gorzej. Coraz mniej sie kontroluje, a moje zycie robi sie coraz mniej uporzadkowane i usystematyzowane. Tesknie za tym schematem dnia codziennego. Nie lubie sama trzymac sie w ryzach by pracowa?, uczy? sie. Nie lubi? pracowa? w domu. Ahm…

Marz? mi sie lody. Du?e. Rumowe. Ahm
Jutro o 16 silownia.Zapomni sie o jakichkolwiek lodach.


About this entry