Garnitur

Ten no … Nie widziałem, że kupno garnituru to taka traumatyczna sprawa. W jednym sklepie za drogo, w drugim Panie nie wiedzą, że klientowi trzeba pomóc. No przecież rozmowa z koleżanką jest dużo ważniejsza niż sprzedanie czegoś … Po zmoknieciu, spoceni, zmeczeni wróciliśmy do sklepu, w którym byliśmy na samym początku i kupiliśmy tani super hiper garnitur.

UFFF jedna malutka rzecz za nami … Jeszcze koszula, buty itp. itd.


About this entry