Spowiedź święta.
Wczoraj byliśmy z Agatką u Dominikanów u spowiedzi świętej. Tak zestresowany dawno nie byłem. Oboje się baliśmy straszenia ogniem piekielnym za nasze grzechy. I co? Nie dość, że okazali się ludźmi, to jeszcze wyszliśmy z konfesjonału zrelaksowani. A sama msza? Normalnie SUPER! Jak na msze …
Czemu Dominikanie potrafią, a inne kościoły nie?
Do tego kościoła aż chce się iść.
About this entry
You’re currently reading “Spowiedź święta.,” an entry on Krych Blog
- Published:
- 08.07.06 / 9pm
- Category:
- prywatne






1 Comment
Jump to comment form | comments rss [?] | trackback uri [?]