wielkie pranie

Cóż dodać do tytułu? W weekend zrobiliśmy oprócz przepysznych bułeczek (masz dar Kochanie!) ogromne pranie … Nie wiedziałem, że posiadamy tyle rzeczy …

Nie wiedziałem też, że żelazka potrafią „mówić” … To, którym pracowała Agata mówiło, że jest za długo nieużywane oraz parskało wodą ;)

Uhm! Kupić sobie taką pułapkę jakim jest duży kosz na pranie to jest pomysł w sam raz dla sadomasochistów a nie dla młodego małżeństwa.


About this entry