studia

Jak wiadomo zostałem zmuszony (wersja oficjalna, nieoficjalna że zmotywowany) do pójścia na studia. Papiery złożyłem oczywiście na Politechnikę Szczecińską na parę wydziałów. Nie, nie pamiętam dokładnie na jakie. Tak czy owak wylądowałem na wydziale informatyki. Hmmm, całe te podstawówki, gimnazja, licea to pikuś. Na maturę teraz jestem w stanie się przygotować w ciągu 3-4 dni. Taaak, to jest studiowanie ;)
Semestr zakończył się z nieoczekiwanym zaliczeniem wszystkiego oprócz analizy matematycznej. Chyba z 10 razy chciałem to rzucać w diabły, te całe WI … Dziękuję Kochanie za wsparcie. Poziom abstrakcji oraz szybkość dostosowania się do wymogów bycia studentem chyba u mnie jest ok, skoro już na pierwszej sesji nauczyłem się kłamać, ściągać, oszukiwać … Tak czy inaczej, mam nadzieję że skill „chce mi się” osiągnie w końcu zadowalający mnie poziom i następną sesje przejdę przy mniejszym stresie.


About this entry