zombie mode on

Od dłuższego czasu mam problemy ze snem. Nie wiem z czego do dokładnie wynika. Prawdopodobnie to przez stres (praca, uczelnia) jak i kota (po swojemu mówiącego "hej! nuuuuuuuuuudzi mi się, pobawcie się ze mną") jak i innymi rzeczami o których wolałbym tutaj nie wspominać.

Czemu o tym piszę, ano dlatego że przez bycie zombie powoli wszystko mi się pierdoli w tej (niby to pięknej) główce. Moje reakcje na pewne sytuacje są już mniej (prawie wcale) nieprzewidywalne, dysleksja mi się pogłębia (i wcale nie mam na myśli pisanie błędnie) i w ogóle ciężko że mną wytrzymać.

Nie mam zielonego pojęcia jak ten problem rozwiązać …


About this entry